2009-08-13

„Głód” Mc Queena, czyli emocje do syta

120 tysięcy widzów, 120 premierowych pokazów

9. edycja Era Nowe Horyzonty była iście międzynarodowa. 545 filmów z ponad 40 państw. Zaczęło się od mocnego otwarcia – pokazu nagrodzonej Złotą Palmą w Cannes produkcji Michaela Haneke „Biała wstążka”.
Niekwestionowanym zwycięzcą zakończonego kilka dni temu Festiwalu okazał się „Głód”. Jego reżyser, Steve Mc Queen, jest jednym z największych odkryć brytyjskiego kina ostatniego roku.

Jak zwykle, skupiliśmy się na oprawie technicznej. Śledziliśmy jednak wydarzenia, aby przytoczyć relację naocznych świadków. Sprzęt z Device Polska spisał się wzorowo, pora zatem na wątek kulturalny. Na nagrodę publiczności zasłużył „Tlen” Iwana Wyrypajewa, serwujący emocjonalny koktajl obrazu i muzyki. W konkursie polskim zwyciężył wyróżniony już na Festiwalu Toffifest (o opiekę nad nim i blogową relację z niego również dba Device Polska) obraz Xawerego Żuławskiego według powieści Doroty Masłowskiej - „Wojna polsko-ruska”.

Światową premierę miała „Rewizyta” Krzysztofa Zanussiego – ostatnia rola w wielkiej karierze Zbigniewa Zapasiewicza. Era Nowe Horyzonty obfitowała w wydarzenia specjalne, m.in. projekcje filmów niemych; „Skarb rodu Arne” z 1919 roku, do którego na żywo usłyszeć można było muzykę w wykonaniu Leszek Możdżer Trio, czy „Przygody Księcia Achmeda” z 1926 roku. Odbył się także wieczór Filmoteki Narodowej, prezentujący polskie filmy przedwojenne.

Przyszłoroczna edycja Era Nowe Horyzonty odbędzie się ponownie na przełomie lipca i sierpnia. Kinową ucztę zapewnią retrospektywa francuskiego reżysera Jeana-Luc Godarda, Wojciecha Jerzego Hasa czy przegląd młodego kina tureckiego.

0 komentarze:

Prześlij komentarz