Międzynarodowe Dni Przeszukiwania Internetu
Od 2007 roku Komisja Europejska bada serwisy internetowe, co roku wybierając branżę do prześwietlenia. Ilość skarg do rzeczników konsumentów związana z zakupami na odległość sięgnęła w 2008 roku 15.000! W najnowszej analizie (Internet Sweep Day) przyjrzano się handlowi sprzętem RTV i AGD. Stanowi on, według danych Eurostatu, 25% spośród wszystkich zakupów w internecie.
Wyniki analiz są zatrważające; zastrzeżenia dotyczyły 55% serwisów internetowych. Nieprawidłowości obejmowały przede wszystkim brak informacji o prawach przysługujących kupującym i całkowitej cenie produktów oraz nieumieszczanie wymaganych danych kontaktowych.
Procentowo podobnie wyglądała analiza polskich stron, przeprowadzona przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, uczestniczący po raz drugi w europejskim badaniu. W sprawie 60% serwisów toczyć się będzie postępowanie wyjaśniające. Szkoda tylko, że ów odsetek oznacza nominalnie 6 (sześć) sklepów.
Jak podają twórcy raportu: "W niektórych przypadkach podjęte czynności prawne mogą doprowadzić do nałożenia kary na tych, którzy dopuścili się rażącego nadużycia". Procedura zakończy się dopiero za rok. - W połowie 2010 roku zostaną zaprezentowane przez KE działania wszystkich państw, które wzięły udział w SWEEPie. Wynika to z różnej długości postępowań prowadzonych przez te państwa - wyjaśniła naszemu blogowi Agnieszka Majchrzak z Biura Prasowego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
W jaki sposób komentowały media raport Komisji Europejskiej wsparty lokalnymi badaniami? Sprzedaż przez internet w Polsce powiązano z jednoczesnym wprowadzaniem w błąd kupujących. Przy rynku szacowanym na co najmniej 12 mld złotych rocznie, horrendalnie duża ilość transakcji jest obarczona ryzykiem. A zaznaczyć trzeba, że wybór sklepów w Unii nie był przypadkowy; ponad połowę stanowiły największe platformy sprzedażowe. Stawkę uzupełniały, na które skarżyli się internauci.
2009-09-18
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz