Egzaminowani mają jednakowe szanse nie tylko ze względu na identyczne zestawy pytań. W ubiegłotygodniowym projekcie zadbaliśmy, aby korzystali także z takich samych laptopów. To standard, od którego nie odchodzimy nawet przy setkach stanowisk, jak miało to miejsce w Warszawie.

Przedsięwzięciem opiekował się Arkadiusz Jasiński, nasz Project Planner. Wyjaśniał on, za sprawą dotychczasowych wpisów na blogu, jak wygląda zaplecze techniczne takiego wydarzenia [Parkiet i inne scenerie]. Dziś przedstawił ujęcie od organizacyjnej strony.
harmonogram prac
Nie ma identycznych zleceń. Do realizacji każdego zadania trzeba przygotować się pod kątem oprogramowania, konfiguracji sprzętu, materiałów eksploatacyjnych. Dzięki doświadczonym współpracownikom w czynnościach tych nie pomijamy jakiegokolwiek szczegółu.
logistyka
To zagadnienie nie obejmuje tylko transportu i jego aspektów. Często nasze zespoły pojawiają się w kilku miejscach jednocześnie. Dostarczenie sprzętu IT odbywa się zgodnie z procedurą serwisantów, sieciowców czy administratorów. Laptopy to wierzchołek góry lodowej, pod którym kryją się kilometry przewodów, serwery wydruków, skanery oraz inne urządzenia.

testy, i jeszcze raz testy
Sprawność połączeń, działanie sieci pod dużym obciążeniem, szybkość wymiany sprzętu i lokalizacja plików to tylko wybiórcze parametry podczas testowania infrastruktury. Know-how, niezawodność czynnika ludzkiego oraz wielokrotne "sprawdziany" sprawiają, że nie zaskoczy nas żaden scenariusz na miejscu zlecenia.
bezpieczeństwo
Odseparowanie zasobów, a także użycie certyfikowanego oprogramowania do usuwania danych zapewniają, że użytkownicy pracują na "świeżym" sprzęcie. Z softu do usuwania danych korzystają amerykańskie agencje, m.in. NASA, oraz polskie służby.
A prosiliśmy kolegę Arkadiusza, aby unikał technicznego słownictwa...

0 komentarze:
Prześlij komentarz