Sądowe potyczki Device Polska
Nasi pracownicy bywają w sądach nader często. Nie toczą jednak batalii na frontach cywilnych czy prawnych. Wynajem komputerów i usługi dodatkowe przydają się podczas egzaminów.
W jaki sposób kandydaci na radców, sędziów, adwokatów, komorników, notariuszy mogą korzystać z zaplecza naszej firmy? Oferujemy pełne wyposażenie dla okręgowych izb, reprezentujących wymienione zawody, oraz sądów sprawdzających wiedzę aplikantów.
Znaczna ilość egzaminów, rozpoczynających się już 1 września, nakazuje nam przybliżyć ideę ważnych etapów prawniczej edukacji przy wsparciu Device Polska. Dostarczamy laptopy, zasilacze awaryjne (UPSy), uruchamiamy serwery plików i wydruku. Dbamy nie tylko o wygodę egzaminowanych, ale i o kontrolę nad nimi sprawowaną przez egzaminujących. Pierwszym zapewniamy dostęp do fachowego oprogramowania, wykorzystywanego podczas kilkudniowych zmagań. Komisji z kolei umożliwiamy natychmiastowy podgląd on-line wszystkich prac. Do ich przechowywania używamy szybkich i bezpiecznych macierzy dyskowych.
W najbliższych dniach "mobilne centrum egzaminacyjne" powstanie w Poznaniu. W kolejnych dniach setki notebooków IBM serii T60 pojawią się we Wrocławiu, Warszawie, Katowicach. Szczegóły, o ile pozwolą na to zawiłe paragrafy, ujawnimy na naszym blogu.
2009-08-29
2009-08-28
1200 dziennikarzy na Westerplatte
Media o męstwie i historii
70. rocznica wybuchu II wojny światowej zgromadzi zacnych gości. Kilkadziesiąt zagranicznych delegacji, spotkania, polityka i zaduma. Na miejsce obchodów nieprzypadkowo wybrano Westerplatte. Z perspektywy Device Polska wspominamy nie tylko historyczny, bohaterski wymiar tego wydarzenia, ale zadbamy o rozpropagowanie go. Zespół naszych specjalistów kompleksowo przygotuje zaplecze dla dziennikarzy. Akredytowało się ich ponad tysiąc, a o poziomie technicznym infrastruktury opowiada nasz opiekun projektu, Arkadiusz Jasiński.
- Kilkadziesiąt urządzeń sieciowych, serwery, drukarki oraz laptopy w nieprzebranej ilości. Sieci bezprzewodowe; zabezpieczona i publiczna, przekaz kanałów informacyjnych na wyświetlacze plazmowe, a także multimedialne kabiny dla tłumaczy dopełniają obrazu wydarzenia na rzadko spotykaną skalę. Wynajem laptopów i przygotowanie pełnej infrastruktury to sztandarowe usługi Device Polska. Nienaganna organizacja oraz umiejętność przewidywania sytuacji to atuty, w oparciu o które łatwo radzimy sobie nawet z drobiazgową biurokracją.
W pierwszych dniach września będziemy nie tylko wspierać międzynarodowe wydarzenie. Kilkadziesiąt lat w żaden sposób nie zatarło pamięci o Westerplatte - ikonie patriotyzmu, wzruszającej legendzie. 1 września 1939 roku załoga Wojskowej Składnicy Tranzytowej pierwsza stoczyła heroiczny bój z najeźdźcą. Obrońcy, pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego i kapitana Franciszka Dąbrowskiego, przez 7 dni odparli kilkanaście zmasowanych ataków piechoty oraz ostrzałów z haubic i moździeży. Zmagali się z intensywnymi nalotami dziesiątek bombowców nurkujących Junkers Ju-87 (sztukasów), potężną nawałnicą z pancernika Schleswig-Holstein i próbami podpalenia lasu wokół fortyfikacji. Udaremnili również prawie 20 nocnych prób unicestwienia wartowni. Natarcie ponad 3500 hitlerowców odpierało niewiele ponad 200 żołnierzy i cywilów. Najwyższą cenę za wierność Rzeczypospolitej zapłaciło 16 obrońców.
70. rocznica wybuchu II wojny światowej zgromadzi zacnych gości. Kilkadziesiąt zagranicznych delegacji, spotkania, polityka i zaduma. Na miejsce obchodów nieprzypadkowo wybrano Westerplatte. Z perspektywy Device Polska wspominamy nie tylko historyczny, bohaterski wymiar tego wydarzenia, ale zadbamy o rozpropagowanie go. Zespół naszych specjalistów kompleksowo przygotuje zaplecze dla dziennikarzy. Akredytowało się ich ponad tysiąc, a o poziomie technicznym infrastruktury opowiada nasz opiekun projektu, Arkadiusz Jasiński.
- Kilkadziesiąt urządzeń sieciowych, serwery, drukarki oraz laptopy w nieprzebranej ilości. Sieci bezprzewodowe; zabezpieczona i publiczna, przekaz kanałów informacyjnych na wyświetlacze plazmowe, a także multimedialne kabiny dla tłumaczy dopełniają obrazu wydarzenia na rzadko spotykaną skalę. Wynajem laptopów i przygotowanie pełnej infrastruktury to sztandarowe usługi Device Polska. Nienaganna organizacja oraz umiejętność przewidywania sytuacji to atuty, w oparciu o które łatwo radzimy sobie nawet z drobiazgową biurokracją.
W pierwszych dniach września będziemy nie tylko wspierać międzynarodowe wydarzenie. Kilkadziesiąt lat w żaden sposób nie zatarło pamięci o Westerplatte - ikonie patriotyzmu, wzruszającej legendzie. 1 września 1939 roku załoga Wojskowej Składnicy Tranzytowej pierwsza stoczyła heroiczny bój z najeźdźcą. Obrońcy, pod dowództwem majora Henryka Sucharskiego i kapitana Franciszka Dąbrowskiego, przez 7 dni odparli kilkanaście zmasowanych ataków piechoty oraz ostrzałów z haubic i moździeży. Zmagali się z intensywnymi nalotami dziesiątek bombowców nurkujących Junkers Ju-87 (sztukasów), potężną nawałnicą z pancernika Schleswig-Holstein i próbami podpalenia lasu wokół fortyfikacji. Udaremnili również prawie 20 nocnych prób unicestwienia wartowni. Natarcie ponad 3500 hitlerowców odpierało niewiele ponad 200 żołnierzy i cywilów. Najwyższą cenę za wierność Rzeczypospolitej zapłaciło 16 obrońców.
2009-08-24
Komputery dla szkół. Od Device Polska
Europejski Program Komputerowy
Z nowym rokiem szkolnym rusza kolejna edycja Europejskiego Programu Komputerowego. Dlaczego europejski i w jaki sposób pomaga edukacji? W kilku akapitach wyjaśnimy szanse dzieci i młodzieży na technologiczny krok do przodu.
Co roku w Device Polska tworzymy unikalną ofertę. Nie bazuje ona na założeniach komercyjnych, charakterystycznych dla korporacji czy instytucji finansowych. Przygotowaliśmy zestawy komputerowe, które łatwo nabyć. Są tanie, nieobarczone VATem, posiadają bezpłatny system operacyjny Windows XP, można je rozbudowywać. Podobne cele realizują Spółki Device Global w Czechach i Holandii.
Dzięki Programowi można wyposażyć nie tylko laboratoria i pracownie, ale także zwykłe sale lekcyjne. Dostęp do internetu to szansa na realizowanie ciekawych zajęć, a także przedsionek do elektronicznej edukacji. - To możliwość wykształcenia właściwych nawyków w posługiwaniu się komputerami, aby pokusy techniki nie zachęcały do odciążenia głowy tam, gdzie trzeba ją zaprząc do pracy - podkreśla nasz country manager, Maciej Jakimiec.
Wiele programów dopiero rozwija się w Polsce. Szkoły wzorcowe, powstające w województwie wielkopolskim, objęły 75 podmiotów (4,5 tysiąca uczniów i tysiąc nauczycieli). Oprócz projektu e-szkoła Wielkopolska prowadzonego przez Ogólnopolską Fundację Edukacji Komputerowej w przededniu wakacji przyjęto program "Radosna szkoła". Można mieć zastrzeżenia do rządowych pomysłów lub trybu ich wprowadzania, ale nie oznacza to zastopowania inwestycji w naukę. W Device Polska wsparcie dla szkół jest i będzie na liście priorytetów. Potwierdzeniem takiego podejścia jest m.in. kilkuletnia współpraca z Interkl@są - największą, internetową platformą edukacyjną w Polsce.
Strona Programu dostępna jest pod adresem: szkoly.device.pl.
Z nowym rokiem szkolnym rusza kolejna edycja Europejskiego Programu Komputerowego. Dlaczego europejski i w jaki sposób pomaga edukacji? W kilku akapitach wyjaśnimy szanse dzieci i młodzieży na technologiczny krok do przodu.
Co roku w Device Polska tworzymy unikalną ofertę. Nie bazuje ona na założeniach komercyjnych, charakterystycznych dla korporacji czy instytucji finansowych. Przygotowaliśmy zestawy komputerowe, które łatwo nabyć. Są tanie, nieobarczone VATem, posiadają bezpłatny system operacyjny Windows XP, można je rozbudowywać. Podobne cele realizują Spółki Device Global w Czechach i Holandii.
Dzięki Programowi można wyposażyć nie tylko laboratoria i pracownie, ale także zwykłe sale lekcyjne. Dostęp do internetu to szansa na realizowanie ciekawych zajęć, a także przedsionek do elektronicznej edukacji. - To możliwość wykształcenia właściwych nawyków w posługiwaniu się komputerami, aby pokusy techniki nie zachęcały do odciążenia głowy tam, gdzie trzeba ją zaprząc do pracy - podkreśla nasz country manager, Maciej Jakimiec.
Wiele programów dopiero rozwija się w Polsce. Szkoły wzorcowe, powstające w województwie wielkopolskim, objęły 75 podmiotów (4,5 tysiąca uczniów i tysiąc nauczycieli). Oprócz projektu e-szkoła Wielkopolska prowadzonego przez Ogólnopolską Fundację Edukacji Komputerowej w przededniu wakacji przyjęto program "Radosna szkoła". Można mieć zastrzeżenia do rządowych pomysłów lub trybu ich wprowadzania, ale nie oznacza to zastopowania inwestycji w naukę. W Device Polska wsparcie dla szkół jest i będzie na liście priorytetów. Potwierdzeniem takiego podejścia jest m.in. kilkuletnia współpraca z Interkl@są - największą, internetową platformą edukacyjną w Polsce.
Strona Programu dostępna jest pod adresem: szkoly.device.pl.
2009-08-18
Pecety są polskie!
Historia Jacka Karpińskiego
Doradca Leszka Balcerowicza i Andrzeja Olechowskiego. Twórca drugiego na świecie urządzenia opartego na sieci neuronowej - rozpoznającego otoczenie za pomocą kamery - perceptronu. Konstruktor pierwszego minikomputera i urządzenia do rozwiązywania równań różniczkowych. Wyprzedził pomysły IBMa o kilkanaście lat. Dlaczego na kartach historii zapisano o nim mniej niż o Drzewieckim, Domeyko lub innych, polskich badaczach i wynalazcach?
Piękny życiorys, umysł pełny gotowych rozwiązań i symbol straconych szans za sprawą czerwonej ery. Tak w skrócie można przedstawić jednego z największych odkrywców XX wieku. Nastoletni żołnierz Szarych Szeregów i uczestnik powstania warszawskiego do dziś borykający się ze skutkami ran odniesionych podczas walk w stolicy. Odwagi nie brakowało mu także we wdrażaniu idei wybiegających poza epokę.
W internecie odnaleźć można raptem kilka publikacji (większość pojawiła się dopiero w ostatnich dwóch latach) o "Małym Jacku", jednym z najwybitniejszych Polaków: na długo zmuszony do odizolowania się od cywilizacji; zajmował się chowem kur i świń. A Jeszcze w latach 60. XX wieku zabiegały o niego MIT (Massachusetts Institute of Technology) i Harvard, postanowił jednak wrócić ze Stanów Zjednoczonych (trafił do nich jako zwycięzca konkursu dla młodych techników, pod auspicjami UNESCO). Swoje pomysły realizował w Instytutach: Automatyki PAN (Pracownia Sztucznej Inteligencji) oraz Fizyki Doświadczalnej (Uniwersytet Warszawski). W wąskim zespole współpracowników udało się stworzyć konkurencję dla Zakładów Elektronicznych Elwro. Komputer KAR-65 okazał się dwukrotnie szybszy od Odry i trzydziestokrotnie od niej tańszy - relacjonowano w TVP w programie "Co się stało z polskim Billem Gatesem?".
K-202 powstał na początku lat 70. XX wieku. 200 komputerów o wielkości dzisiejszych pecetów, wyprzedzających rozwiązania IBM o kilkanaście lat i sprawniejszych od amerykańskich produktów było i pierwszą, i ostatnią partią sygnowaną przez Jacka Karpińskiego. W kolejnych latach komunistyczne władze uniemożliwiły mu jakąkolwiek karierę. Po emigracji ponownie spotkały go nieprzyjazne okoliczności. Pomysły docenione w Szwajcarii (np. Pen-Reader) nie uzyskały zaplecza pozwalającego uruchomić produkcję w Polsce.
Komputer wykonujący w 1973 roku milion operacji na sekundę, własny OS (System Operacyjny Karpińskiego), system przewidywania pogody, czytnik pisma ręcznego (półtora roku później pojawił się japoński prekursor), nowoczesne aparaty USG. Czy można wskazać kogoś o równie światowym dorobku?
Doradca Leszka Balcerowicza i Andrzeja Olechowskiego. Twórca drugiego na świecie urządzenia opartego na sieci neuronowej - rozpoznającego otoczenie za pomocą kamery - perceptronu. Konstruktor pierwszego minikomputera i urządzenia do rozwiązywania równań różniczkowych. Wyprzedził pomysły IBMa o kilkanaście lat. Dlaczego na kartach historii zapisano o nim mniej niż o Drzewieckim, Domeyko lub innych, polskich badaczach i wynalazcach?
Piękny życiorys, umysł pełny gotowych rozwiązań i symbol straconych szans za sprawą czerwonej ery. Tak w skrócie można przedstawić jednego z największych odkrywców XX wieku. Nastoletni żołnierz Szarych Szeregów i uczestnik powstania warszawskiego do dziś borykający się ze skutkami ran odniesionych podczas walk w stolicy. Odwagi nie brakowało mu także we wdrażaniu idei wybiegających poza epokę.
W internecie odnaleźć można raptem kilka publikacji (większość pojawiła się dopiero w ostatnich dwóch latach) o "Małym Jacku", jednym z najwybitniejszych Polaków: na długo zmuszony do odizolowania się od cywilizacji; zajmował się chowem kur i świń. A Jeszcze w latach 60. XX wieku zabiegały o niego MIT (Massachusetts Institute of Technology) i Harvard, postanowił jednak wrócić ze Stanów Zjednoczonych (trafił do nich jako zwycięzca konkursu dla młodych techników, pod auspicjami UNESCO). Swoje pomysły realizował w Instytutach: Automatyki PAN (Pracownia Sztucznej Inteligencji) oraz Fizyki Doświadczalnej (Uniwersytet Warszawski). W wąskim zespole współpracowników udało się stworzyć konkurencję dla Zakładów Elektronicznych Elwro. Komputer KAR-65 okazał się dwukrotnie szybszy od Odry i trzydziestokrotnie od niej tańszy - relacjonowano w TVP w programie "Co się stało z polskim Billem Gatesem?".
K-202 powstał na początku lat 70. XX wieku. 200 komputerów o wielkości dzisiejszych pecetów, wyprzedzających rozwiązania IBM o kilkanaście lat i sprawniejszych od amerykańskich produktów było i pierwszą, i ostatnią partią sygnowaną przez Jacka Karpińskiego. W kolejnych latach komunistyczne władze uniemożliwiły mu jakąkolwiek karierę. Po emigracji ponownie spotkały go nieprzyjazne okoliczności. Pomysły docenione w Szwajcarii (np. Pen-Reader) nie uzyskały zaplecza pozwalającego uruchomić produkcję w Polsce.
Komputer wykonujący w 1973 roku milion operacji na sekundę, własny OS (System Operacyjny Karpińskiego), system przewidywania pogody, czytnik pisma ręcznego (półtora roku później pojawił się japoński prekursor), nowoczesne aparaty USG. Czy można wskazać kogoś o równie światowym dorobku?
2009-08-17
Komu przyda się Mac?
Trzy punkty widzenia
Alternatywa wśród systemów operacyjnych zwykła się skracać do dwóch opcji: Windows czy Linux. Tymczasem bogato i atrakcyjnie w naszej ofercie lada chwila zaprezentuje się Mac OS. Postanowiliśmy zapytać użytkowników, którym dostarczaliśmy już Macintoshe, jakie atuty cenią najbardziej w produktach Apple'a. Pozytywnych cech nie da się wymienić w jednej, krótkiej opinii. Dlatego w mini-sondażu udział wzięli prawnik, projektantka i muzyk.
- Zdecydowanie brak wirusów - rozpoczął współprowadzący kancelarię radców prawnych. - W sekretariacie oraz na moim biurku od trzech lat działają komputery z Mac OS na pokładzie. Nigdy nie zauważyliśmy, aby pracowały wolniej lub mniej stabilnie. Na uwagę zasługuje reakcja klientów kancelarii, którzy pierwszy raz spotkali się z nowym systemem. Zapoznanie się z materiałami nie sprawiło im żadnego kłopotu. Nowość traktowali bardzo przyjaźnie, co mogłoby dziwić wśród użytkowników "okienek".
- Wydajność i prostota w jednym - wyjaśniała indagowana przez nas projektantka. - Tworząc reklamy, muszę dać upust wyobraźni. Nie rozpraszają mnie sprawy związane z systemem operacyjnym. Przygotowując materiały do druku, wiem, że zadanie wykonam szybko i nie spotkają mnie żadne niespodzianki. Mac daje mi gwarancję, że uzyskam wydajność sprzętu na miarę jego parametrów.
- Intuicyjne aplikacje! - Doceniam podejście twórców Mac OS do oczekiwań użytkowników. Świat produktów Apple'a jest wprost stworzony dla wszystkich, którzy pracują nad ścieżkami dźwiękowymi, opracowują efekty lub komponują zawodowo. Szczególnie upodobałem sobie iWeb. Aktualizując stronę internetową, czuję, że praca dzięki owej aplikacji staje się łatwiejsza, wręcz "miękka" - we właściwym tego słowa znaczeniu. Podczas przedstawiania gotowych kompozycji, uczestnicy pokazu często chwalą mnie za wykonanie prezentacji multimedialnej. Dziwią się, gdy mówię: tylko obsługuję komputer - opowiadał muzyk prowadzący własne studio i bank dźwięków.
Alternatywa wśród systemów operacyjnych zwykła się skracać do dwóch opcji: Windows czy Linux. Tymczasem bogato i atrakcyjnie w naszej ofercie lada chwila zaprezentuje się Mac OS. Postanowiliśmy zapytać użytkowników, którym dostarczaliśmy już Macintoshe, jakie atuty cenią najbardziej w produktach Apple'a. Pozytywnych cech nie da się wymienić w jednej, krótkiej opinii. Dlatego w mini-sondażu udział wzięli prawnik, projektantka i muzyk.
- Zdecydowanie brak wirusów - rozpoczął współprowadzący kancelarię radców prawnych. - W sekretariacie oraz na moim biurku od trzech lat działają komputery z Mac OS na pokładzie. Nigdy nie zauważyliśmy, aby pracowały wolniej lub mniej stabilnie. Na uwagę zasługuje reakcja klientów kancelarii, którzy pierwszy raz spotkali się z nowym systemem. Zapoznanie się z materiałami nie sprawiło im żadnego kłopotu. Nowość traktowali bardzo przyjaźnie, co mogłoby dziwić wśród użytkowników "okienek".
- Wydajność i prostota w jednym - wyjaśniała indagowana przez nas projektantka. - Tworząc reklamy, muszę dać upust wyobraźni. Nie rozpraszają mnie sprawy związane z systemem operacyjnym. Przygotowując materiały do druku, wiem, że zadanie wykonam szybko i nie spotkają mnie żadne niespodzianki. Mac daje mi gwarancję, że uzyskam wydajność sprzętu na miarę jego parametrów.
- Intuicyjne aplikacje! - Doceniam podejście twórców Mac OS do oczekiwań użytkowników. Świat produktów Apple'a jest wprost stworzony dla wszystkich, którzy pracują nad ścieżkami dźwiękowymi, opracowują efekty lub komponują zawodowo. Szczególnie upodobałem sobie iWeb. Aktualizując stronę internetową, czuję, że praca dzięki owej aplikacji staje się łatwiejsza, wręcz "miękka" - we właściwym tego słowa znaczeniu. Podczas przedstawiania gotowych kompozycji, uczestnicy pokazu często chwalą mnie za wykonanie prezentacji multimedialnej. Dziwią się, gdy mówię: tylko obsługuję komputer - opowiadał muzyk prowadzący własne studio i bank dźwięków.
2009-08-13
„Głód” Mc Queena, czyli emocje do syta
120 tysięcy widzów, 120 premierowych pokazów
9. edycja Era Nowe Horyzonty była iście międzynarodowa. 545 filmów z ponad 40 państw. Zaczęło się od mocnego otwarcia – pokazu nagrodzonej Złotą Palmą w Cannes produkcji Michaela Haneke „Biała wstążka”.
Niekwestionowanym zwycięzcą zakończonego kilka dni temu Festiwalu okazał się „Głód”. Jego reżyser, Steve Mc Queen, jest jednym z największych odkryć brytyjskiego kina ostatniego roku.
Jak zwykle, skupiliśmy się na oprawie technicznej. Śledziliśmy jednak wydarzenia, aby przytoczyć relację naocznych świadków. Sprzęt z Device Polska spisał się wzorowo, pora zatem na wątek kulturalny. Na nagrodę publiczności zasłużył „Tlen” Iwana Wyrypajewa, serwujący emocjonalny koktajl obrazu i muzyki. W konkursie polskim zwyciężył wyróżniony już na Festiwalu Toffifest (o opiekę nad nim i blogową relację z niego również dba Device Polska) obraz Xawerego Żuławskiego według powieści Doroty Masłowskiej - „Wojna polsko-ruska”.
Światową premierę miała „Rewizyta” Krzysztofa Zanussiego – ostatnia rola w wielkiej karierze Zbigniewa Zapasiewicza. Era Nowe Horyzonty obfitowała w wydarzenia specjalne, m.in. projekcje filmów niemych; „Skarb rodu Arne” z 1919 roku, do którego na żywo usłyszeć można było muzykę w wykonaniu Leszek Możdżer Trio, czy „Przygody Księcia Achmeda” z 1926 roku. Odbył się także wieczór Filmoteki Narodowej, prezentujący polskie filmy przedwojenne.
Przyszłoroczna edycja Era Nowe Horyzonty odbędzie się ponownie na przełomie lipca i sierpnia. Kinową ucztę zapewnią retrospektywa francuskiego reżysera Jeana-Luc Godarda, Wojciecha Jerzego Hasa czy przegląd młodego kina tureckiego.
9. edycja Era Nowe Horyzonty była iście międzynarodowa. 545 filmów z ponad 40 państw. Zaczęło się od mocnego otwarcia – pokazu nagrodzonej Złotą Palmą w Cannes produkcji Michaela Haneke „Biała wstążka”.
Niekwestionowanym zwycięzcą zakończonego kilka dni temu Festiwalu okazał się „Głód”. Jego reżyser, Steve Mc Queen, jest jednym z największych odkryć brytyjskiego kina ostatniego roku.
Jak zwykle, skupiliśmy się na oprawie technicznej. Śledziliśmy jednak wydarzenia, aby przytoczyć relację naocznych świadków. Sprzęt z Device Polska spisał się wzorowo, pora zatem na wątek kulturalny. Na nagrodę publiczności zasłużył „Tlen” Iwana Wyrypajewa, serwujący emocjonalny koktajl obrazu i muzyki. W konkursie polskim zwyciężył wyróżniony już na Festiwalu Toffifest (o opiekę nad nim i blogową relację z niego również dba Device Polska) obraz Xawerego Żuławskiego według powieści Doroty Masłowskiej - „Wojna polsko-ruska”.
Światową premierę miała „Rewizyta” Krzysztofa Zanussiego – ostatnia rola w wielkiej karierze Zbigniewa Zapasiewicza. Era Nowe Horyzonty obfitowała w wydarzenia specjalne, m.in. projekcje filmów niemych; „Skarb rodu Arne” z 1919 roku, do którego na żywo usłyszeć można było muzykę w wykonaniu Leszek Możdżer Trio, czy „Przygody Księcia Achmeda” z 1926 roku. Odbył się także wieczór Filmoteki Narodowej, prezentujący polskie filmy przedwojenne.
Przyszłoroczna edycja Era Nowe Horyzonty odbędzie się ponownie na przełomie lipca i sierpnia. Kinową ucztę zapewnią retrospektywa francuskiego reżysera Jeana-Luc Godarda, Wojciecha Jerzego Hasa czy przegląd młodego kina tureckiego.
2009-08-06
Serwisowe potyczki
5 rad dla każdego
Wizyta w serwisie jest dla każdego użytkownika sprzętu powiązana z pewną dozą niepewności. Zakończenie okresu gwarancyjnego nie pozostawia złudzeń - za naprawę trzeba będzie zapłacić. Co gorsza, może się okazać, że poniesie się pierwsze koszty, nie zyskując poprawnie działającego laptopa czy komputera. Punkty serwisowe łączą bowiem diagnozę z kosztem czyszczenia sprzętu, życząc sobie od 50 do 150 zł.
Postanowiliśmy ująć 5 kluczowych zasad, które przydadzą się w takiej sytuacji. - Nie każdy użytkownik trafi bezpiecznie do Device Polska, ale wszyscy mogą zaoszczędzić - zapowiada Maciej Białokozowicz, nasz Sales Manager.
1. Zabezpiecz dane
Upewnij się, czy w laptopie lub komputerze na pewno nie zostały źródła danych (CD, DVD, dyski twarde, USB). Ich utrata, wynikająca z wykonywania czynności serwisowych, a częscięj zwykłego niedbalstwa pracowników, może słono kosztować. Nigdy nie wiadomo też, kto będzie przeglądał dane. W trakcie "sprawdzania" zawartości dane mogą być skopiowane lub zainfekowane. Wariant z wirusami, trojanami i innym paskudztwem jest, niestety, całkiem możliwy.
2. Sprawdź punkt serwisowy
Nie trzeba od lat zaglądać do wnętrza komputerów, aby łatwo ustalić, kto zaopiekuje się sprzętem. Certyfikatami oraz ilością obsłużonych zleceń wypada się pochwalić. Punkt serwisowy nie powinien także robić tajemnicy ze sposobu odnotowywania napraw. Warto dopytać, czy istnieje system do ich ewidencji oraz jak skrupulatnie i jak długo są w nim przechowywane informacje.
3. Spróbuj utargować cenę
Firma, trzymająca się procedur, łatwo wyjaśni, skąd bierze się stawka za usługę. Jeśli serwisant jest nadto skłonny do negocjacji, ryzyko uszczuplenia czasu poświęconego na naprawę może okazać się gorsze od znacznych oszczędności w budżecie. Cena powinna być wykładnikiem zaangażowania i fachowości firmy w połączeniu z gwarancją dotrzymania terminu. Warto zatem dopytać, jak punkt serwisowy wybrnie z przekroczenia deadline'u.
4. Zbierz argumenty za naprawą i przeciw niej
Czyszenie sprzętu i wstępna diagnoza tylko zgłaszanego uszkodzenia nic nie powiedzą, jeśli nie odniosą się do całego sprzętu. Zadbaj, aby diagnoza oznaczała przetestowanie sprzętu bezpośrednio po przyjęciu go. Dzięki temu szybko zostaniesz poinformowany o całkowitym koszcie naprawy.
Sprawdź, czy sprzęt można jeszcze objąć dodatkową gwarancją! Jeśli nie wpadł do wanny, nie przejechałeś go samochodem lub nie wykonałeś innego "testu", który groziłby utratą gwarancji, masz szansę za niewielką kwotę przedłużyć opiekę serwisową.
5. Zobacz, co naprawiono
Masz prawo dowiedzieć się dokładnie, co wyczyszczono, a co naprawiono, i na czym polegała usługa. Jeśli nastąpiła wymiana podzespołów, zobacz, czy opisano je na fakturze. Dopytaj, jak będzie traktowana potencjalna naprawa wymienianych komponentów.
Serwisanci pracują równie długo z ludźmi co z maszynami. Jeśli wychwycisz poirytowanie w zachowaniu Twojego rozmówcy, dopisz to do minusów. Drżące ręce i natłok myśli nie przyspieszą usunięcia usterki.
Wizyta w serwisie jest dla każdego użytkownika sprzętu powiązana z pewną dozą niepewności. Zakończenie okresu gwarancyjnego nie pozostawia złudzeń - za naprawę trzeba będzie zapłacić. Co gorsza, może się okazać, że poniesie się pierwsze koszty, nie zyskując poprawnie działającego laptopa czy komputera. Punkty serwisowe łączą bowiem diagnozę z kosztem czyszczenia sprzętu, życząc sobie od 50 do 150 zł.
Postanowiliśmy ująć 5 kluczowych zasad, które przydadzą się w takiej sytuacji. - Nie każdy użytkownik trafi bezpiecznie do Device Polska, ale wszyscy mogą zaoszczędzić - zapowiada Maciej Białokozowicz, nasz Sales Manager.
1. Zabezpiecz dane
Upewnij się, czy w laptopie lub komputerze na pewno nie zostały źródła danych (CD, DVD, dyski twarde, USB). Ich utrata, wynikająca z wykonywania czynności serwisowych, a częscięj zwykłego niedbalstwa pracowników, może słono kosztować. Nigdy nie wiadomo też, kto będzie przeglądał dane. W trakcie "sprawdzania" zawartości dane mogą być skopiowane lub zainfekowane. Wariant z wirusami, trojanami i innym paskudztwem jest, niestety, całkiem możliwy.
2. Sprawdź punkt serwisowy
Nie trzeba od lat zaglądać do wnętrza komputerów, aby łatwo ustalić, kto zaopiekuje się sprzętem. Certyfikatami oraz ilością obsłużonych zleceń wypada się pochwalić. Punkt serwisowy nie powinien także robić tajemnicy ze sposobu odnotowywania napraw. Warto dopytać, czy istnieje system do ich ewidencji oraz jak skrupulatnie i jak długo są w nim przechowywane informacje.
3. Spróbuj utargować cenę
Firma, trzymająca się procedur, łatwo wyjaśni, skąd bierze się stawka za usługę. Jeśli serwisant jest nadto skłonny do negocjacji, ryzyko uszczuplenia czasu poświęconego na naprawę może okazać się gorsze od znacznych oszczędności w budżecie. Cena powinna być wykładnikiem zaangażowania i fachowości firmy w połączeniu z gwarancją dotrzymania terminu. Warto zatem dopytać, jak punkt serwisowy wybrnie z przekroczenia deadline'u.
4. Zbierz argumenty za naprawą i przeciw niej
Czyszenie sprzętu i wstępna diagnoza tylko zgłaszanego uszkodzenia nic nie powiedzą, jeśli nie odniosą się do całego sprzętu. Zadbaj, aby diagnoza oznaczała przetestowanie sprzętu bezpośrednio po przyjęciu go. Dzięki temu szybko zostaniesz poinformowany o całkowitym koszcie naprawy.
Sprawdź, czy sprzęt można jeszcze objąć dodatkową gwarancją! Jeśli nie wpadł do wanny, nie przejechałeś go samochodem lub nie wykonałeś innego "testu", który groziłby utratą gwarancji, masz szansę za niewielką kwotę przedłużyć opiekę serwisową.
5. Zobacz, co naprawiono
Masz prawo dowiedzieć się dokładnie, co wyczyszczono, a co naprawiono, i na czym polegała usługa. Jeśli nastąpiła wymiana podzespołów, zobacz, czy opisano je na fakturze. Dopytaj, jak będzie traktowana potencjalna naprawa wymienianych komponentów.
Serwisanci pracują równie długo z ludźmi co z maszynami. Jeśli wychwycisz poirytowanie w zachowaniu Twojego rozmówcy, dopisz to do minusów. Drżące ręce i natłok myśli nie przyspieszą usunięcia usterki.
2009-08-04
Komputerowe statystyki
Kto ma rację?
W marcu 2008 roku nic nie zapowiadało - przynajmniej w branży IT - tąpnięcia. Sprzedaż miała piąć się jak zwykle, w tempie co najmniej 9% rocznie. Prognozy były na tyle wiarygodne, że analitycy bez oporów wyznaczali pięcioletnie trendy. Nie pomylili się tylko w jednym - laptopy przeganiają komputery stacjonarne.
Sprzedaż komputerów na świecie (w mln sztuk)
Żródło: IDC Worldwide Quarterly PC Tracker, Marzec 2008
2008 rok zapewnił producentom zysk ze sprzedaży ponad 275 mln komputerów. W kolejnym badacze starają się przewidzieć już na tyle duże spadki, aby w razie odbicia gospodarki być posądzonym raptem o nadmierną ostrożność. iSuppli wycenia globalny rynek w 2009 roku na minus 4%, a Gartner ujmuje kolejne 2 punkty procentowe.
Jak Polska wygląda na tym tle? Zestawienia wskazują, że pierwszy i drugi kwartał tego roku cofają rynek. Sprzedaż kurczyła się we wspomnianych okresach o ponad 20%. Liczbowo przekłada się to na nieco ponad 600 000 komputerów w pierwszym kawartale. Przy takiej tendencji może nie uda się przekroczyć 2 mln sztuk w 2009 roku. To naprawdę niewiele w porównaniu z poprzednim rokiem (3.8 mln).
Na szczęście umacnia się polska waluta i niebawem ponownie można będzie mówić o nasycaniu się rynku. Wcześniejsza fala - w latach 2006 i 2007 sprawiła, że Polacy kupowali na potęgę; rynek rósł w tempie prawie 30%. A i 2008 rok, wg danych IDC, był na 13-procentowym plusie.
Ostatecznie rację będzie miał Klient. Produceni nie walczą już tylko okazjonalnie poprzez promocje. Obniżają ceny i zmieniają układ sił. Po dominacji laptopów przyszła pora na netbooki. Czy to one stanowić będą remedium na pikującą sprzedaż? Pierwsze oznaki już są - Acer i Toshiba w kryzysie znacznie zwiększają obroty.
Niestety, rankingi nie obejmują refabrykowanego sprzętu. Używane laptopy lub komputery w Device Polska pozwalają rok do roku urosnąć firmie. Kwartał do kwartału i przyjdzie pora na własne podsumowanie.
W marcu 2008 roku nic nie zapowiadało - przynajmniej w branży IT - tąpnięcia. Sprzedaż miała piąć się jak zwykle, w tempie co najmniej 9% rocznie. Prognozy były na tyle wiarygodne, że analitycy bez oporów wyznaczali pięcioletnie trendy. Nie pomylili się tylko w jednym - laptopy przeganiają komputery stacjonarne.
Sprzedaż komputerów na świecie (w mln sztuk)
| 2007 | 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | |
| Stacjonarne: | 159.7 | 165.7 | 171.4 | 177.6 | 184.1 | 189.7 |
| Przenonośne: | 108.0 | 136.3 | 164.0 | 190.4 | 214.3 | 236.4 |
| Razem: | 267.7 | 302.0 | 335.4 | 368.0 | 398.3 | 426.1 |
2008 rok zapewnił producentom zysk ze sprzedaży ponad 275 mln komputerów. W kolejnym badacze starają się przewidzieć już na tyle duże spadki, aby w razie odbicia gospodarki być posądzonym raptem o nadmierną ostrożność. iSuppli wycenia globalny rynek w 2009 roku na minus 4%, a Gartner ujmuje kolejne 2 punkty procentowe.
Jak Polska wygląda na tym tle? Zestawienia wskazują, że pierwszy i drugi kwartał tego roku cofają rynek. Sprzedaż kurczyła się we wspomnianych okresach o ponad 20%. Liczbowo przekłada się to na nieco ponad 600 000 komputerów w pierwszym kawartale. Przy takiej tendencji może nie uda się przekroczyć 2 mln sztuk w 2009 roku. To naprawdę niewiele w porównaniu z poprzednim rokiem (3.8 mln).
Na szczęście umacnia się polska waluta i niebawem ponownie można będzie mówić o nasycaniu się rynku. Wcześniejsza fala - w latach 2006 i 2007 sprawiła, że Polacy kupowali na potęgę; rynek rósł w tempie prawie 30%. A i 2008 rok, wg danych IDC, był na 13-procentowym plusie.
Ostatecznie rację będzie miał Klient. Produceni nie walczą już tylko okazjonalnie poprzez promocje. Obniżają ceny i zmieniają układ sił. Po dominacji laptopów przyszła pora na netbooki. Czy to one stanowić będą remedium na pikującą sprzedaż? Pierwsze oznaki już są - Acer i Toshiba w kryzysie znacznie zwiększają obroty.
Niestety, rankingi nie obejmują refabrykowanego sprzętu. Używane laptopy lub komputery w Device Polska pozwalają rok do roku urosnąć firmie. Kwartał do kwartału i przyjdzie pora na własne podsumowanie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
