Dla nielegalnego sprzedawcy ceną jest 5 lat więzienia
W Device Polska często prezentujemy przykłady nielegalnej sprzedaży oprogramowania, piractwa komputerowego i problemów, jakich warto uniknąć. Sprawa z Katowic pokazuje, jak łatwo odgadnąć intencje nieuczciwego sprzedawcy. Handel kodami aktywującymi, wskazywanie serwera, z którego można pobrać samodzielnie aplikacje, czy nader atrakcyjne ceny zawsze powinny budzić wątpliwości.
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Katowicach zabezpieczyli wiele kopii systemu Windows 7, pakietów Office 2007, programów antywirusowych i aplikacji graficznych. Do oryginałów upodobnione były także kolejne nośniki nadane z Chin na adres "przedsiębiorczego", 37-letniego mężczyzny. Przesyłka zawierała również laptopy z już zainstalowanym systemem operacyjnym, o takim samym statusie jak wspomniane nośniki.
Straty oszacowano wstępnie na 80 000 zł. Początek sprawy miał miejsce w Internecie. To w nim śląscy policjanci odnaleźli podejrzane ogłoszenia. Czynności operacyjne doprowadziły do przeszukania mieszkania i odnalezienia podróbek.
2010-06-22
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz