2010-06-03

Top500, a w nim 16. miejce dla Polski

Superkomputery w ciekawej prezentacji

Co pół roku przyglądamy się najmocniejszym komputerom. W najnowszym zestawieniu na drugim miejscu pojawił się chiński przedstawiciel. Nebulae w rankingu reprezentuje Państwo Środka, ale wyprodukowaniem go zajęła się amerykańska firma - Dawning. Z mocą obliczeniową (1,27 petaflopów) nie można mierzyć się z Jaguarem (1,76 petaflopów), ale następne zestawienia mogą zadziwić. Nebulae jest bowiem w stanie teoretycznie osiągnąć wydajność rzędu 3 petaflopów (O 0,7 PFlop/s więcej niż wskazuje potencjał Jaguara). Co ciekawe, nie ilość rdzeni decyduje o takiej perspektywie, a oparcie się na architekturze procesorów graficznych.

Pozycja Chin nie jest przypadkowa. Systematycznie pną się w hierarchii - wyprzedzając Niemców, uplasowali się na 4. miejscu pod względem ilości posiadanych superkomputerów. 24 reprezentantów to raptem 8,5% potencjału Stanów Zjednoczonych, niekwestionowanego lidera. Polska, z pięcioma superkomputerami, zajmuje 16, miejsce w rankingu.

Pod wieloma względami w Top500 nic się nie zmienia. Ponad 80% superkomputerów bazuje na procesorach Intela. Rynkiem dzielą się stale IBM oraz HP; przypada na nie odpowiednio 39,8% i 37%. Co prawda, HP straciło 5 pkt procentowych i miano największego dostawcy, ale bieżące projekty mogą przynieść kolejne, niewielkie przetasowanie.

Dominacja Stanów Zjednoczonych przejawia się w kolejnym umocnieniu pozycji. Kraj ten "wprowadził" do zestawienia kolejnych 5 supermaszyn, mając ich obecnie 282 (słownie: dwieście osiemdziesiąt dwie). Starego Kontynentu bronią 144 superkomputery (o 8 gorzej niż pół roku temu). Blisko 2/3 z nich działa w Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech.

0 komentarze:

Prześlij komentarz